wtorek, 25 czerwca 2013

1.

                Była gwieździsta noc, Naomi już spała, a Lee niespokojnie czuwał przy niestarannie rozłożonym namiocie. Rozmyślał co się stało tego dnia. Te wszystkie zdarzenia nie dawały mu spokoju, nie wiedział jak powiedzieć swojej młodszej siostrze o tym, że nie wrócą już do domu, że nie zobaczą rodziny, że teraz życie nie będzie takie proste.
                Wstał by dorzucić drewna do ognia, gdy nagle poczuł przeszywający ból w lewej nodze. Upadł. Leżał nieruchomo kila centymetrów od ogniska. Nie chciał budzić Naomi, gdyż wiedział, że zaczęłaby „histeryzować”. Powoli doczołgał się do kłody, twarz miał trochę zarumienioną od gorących płomieni.  Gdy spróbował się podciągnąć by siąść na drzewo ból stał się nie do wytrzymania. Świat zaczął wirować, nie mógł już znieść cierpienia, zaczął krzyczeć. W jego głosie dało się słyszeć rozpacz i zmęczenie. Nagle zrobiło się czarno, głucho. Chłopak zemdlał.
                Duże, brązowe oczy dzień i noc wpatrywały się w śpiącą twarz brata. Po miesiącu zmartwień Lee ockną się. Leżał w całym białym pokoju na niezbyt miękkim łóżku.
- Gdzie ja jestem? Czy to jest niebo? – sprawdził puls w szyi – Uf… Jeszcze żyję, ale gdzie ja jestem i gdzie jest Naomi?
                Wziął głęboki wdech i próbował wstać, ale kość się jeszcze nie zrosła. Znowu wylądował na ziemi. Huk i kszyk usłyszał zakonnice, które były właśnie na obiedzie. Po chwili „wpadły” do śnieżnego pokoju wraz z kruczowłosą dziewczynką.
- Lee, ty żyjesz! Nawet nie wiesz jak się cieszę – mówiła pomagając mu wstać – Modliłam się żebym mogła jeszcze usłyszeć twój głos. Po tygodniu straciłam wiarę…
Przerwał jej:
- Po tygodniu? – zdziwił się – Ile ja tu leżę?
- Prawię miesiąc. Lee, stało się coś? Jesteś jakiś blady.
- Wszystko dobrze – kłamał – Tylko jestem trochę głodny.
- Nie ma co się dziwić młodzieńcze – rzekła jedna z sióstr – zaraz ci coś przyniesiemy.
- Bardzo dziękuję.
Chłopiec znowu został sam.
- Czyli zostały mi tylko dwa miesiące.
Kim

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Witam Wszystkich

Witam!
                  Jestem Kim, możecie mnie spotkać na Facebooku https://www.facebook.com/pages/Mam-fio%C5%82a-na-punkcie-Azjat%C3%B3w/138907556288777?fref=ts
Na tym blogu będziecie mogli przeczytać opowiadanie o rodzeństwie Lee i Naomi. Będę nowy rozdział dodawała co tydzień we wtorki.
Zależy mi bardzo na waszych opiniach więc jakbyście mogli wyrazić swoje zdanie w komentarzach to byłabym bardzo wdzięczna, bo dzięki Wam będę wiedziała co mam jeszcze dopracować. 

Kim